poniedziałek , 23 Październik 2017
Po słonecznym lecie zadbajmy o regenerację skóry
Po słonecznym lecie zadbajmy o regenerację skóry | fot.: Fotolia
Strona główna / Zabiegi / Regenerujemy skórę po urlopie (w gabinecie)

Regenerujemy skórę po urlopie (w gabinecie)

Urlop… dla większości z nas jest już tylko miłym wspomnieniem. Aby zostały po nim jedynie pozytywne wrażenia, jesienią obowiązkowo musimy pomyśleć o regeneracji  skóry po intensywnym czasie ekspozycji na słońce, przesuszaniu, odwodnieniu. Słońce, słona woda, czy zmiana klimatu, znacząco wpływają na jej ogólną kondycję. Należy pamiętać zarówno o zabiegach w gabinecie kosmetycznym, jak i odpowiedniej pielęgnacji domowej. Po urlopie zaplanujmy sobie więc koniecznie wizytę w gabinecie kosmetycznym.

Urlopom wypoczynkowym nie rzadko towarzyszą ciężkie potrawy, grille itp., co niestety uwidacznia się w późniejszym czasie na naszej skórze w postaci licznych wykwitów (krostki, zaskórniki). A odpowiednia dieta – bogata w składniki nawilżające, witaminy i antyoksydanty – to zrelaksowana, promienna skóra. W gabinecie kosmetycznym także najpierw warto pomyśleć o oczyszczeniu cery. Idealnym zabiegiem oraz pierwszym krokiem do przywrócenia skórze właściwego wyglądu po urlopie jest peeling kawitacyjny. Zabieg ten poprawia ogólny wygląd skóry i jest przeznaczony dla każdego rodzaju cer. Dla osiągnięcia jeszcze lepszego efektu pielęgnacyjnego rozszerzamy peeling o wtłoczenie ampułek witaminowych sonoforezą lub wprowadzenie w głębsze warstwy skóry mezoterapią bezigłową i zakończyć zabiegu maską algową.

W okresie wakacyjnym należy zawsze pamiętać o kremach z filtrem przeciwsłonecznym, najlepiej z SPF +30, natomiast jeżeli urlop spędzamy w bardzo gorącym kraju, wskazany jest nawet krem z filtrem SPF +50. Niestety żaden, nawet najwyższy filtr ochronny nie zapewni 100% ochrony przeciwsłonecznej. Podczas intensywnej ekspozycji na promienie słoneczne promieniowanie UVA dociera do głębokich warstw skóry, uszkadzając przy tym DNA komórek i przyspieszając procesy fotostarzenia. Promienie UV uaktywniają działanie wolnych rodników w skórze. Te za wszelką cenę próbują przyłączyć się do białek, tłuszczów i cząsteczek materiału genetycznego zawartych w komórkach, co  z kolei prowadzi do osłabienia struktur skóry, a w efekcie jej większej podatności na uszkodzenia, wysuszenie, powstawanie zmarszczek oraz różnego typu niedoskonałości. Wszystko to powoduje stres oksydacyjny, co skutkuje gwałtownym pogorszeniem się kondycji skóry. Dbajmy więc o dostarczenie antyoksydantów skórze zarówno w diecie, kosmetykach,
jak i w zabiegach. Do antyoksydantów (przeciwutleniaczy) zaliczają się m.in. witaminy
C i E, karetonoidy i bioflawonoidy. Możemy znaleźć je w większości warzyw i owoców,
np. cebuli, papryce, pomidorach, jabłkach i cytrusach, a także w owocach granatu
i czerwonym winie. Warto więc, zwłaszcza po urlopie, a generalnie przez cały rok, stosować dietę śródziemnomorską, bogatą w dobroczynne dla skóry warzywa i owoce.

W celu uzupełnienia diety skóry w przeciwutleniacze, pomocne okażą się właściwie dobrane kosmetyki (np. serum, ampułki antyoksydacyjne) i przede wszystkim zabiegi kosmetyczne. Takim zabiegiem jest mezoterapia (bezigłowa, mikroigłowa oraz igłowa). Zabiegi te stwarzają możliwość komponowania preparatów w zależności od indywidualnych potrzeb skóry klienta. Metody te pozwalają na dostarczanie w głąb skóry niezbędnych witamin, aminokwasów, minerałów, kwasów nukleinowych, koenzymów, kwasu hialuronowego itp. W efekcie skóra, nadwyrężona wypoczynkiem w blasku słońca, będzie miała budulec do wzmocnienia swojej konstrukcji. Właśnie po urlopie potrzebuje go najwięcej.

Zabiegi pielęgnacyjne z indywidualnie dobranym koktajlem kosmetycznym przywrócą blask skóry po lecie.
Zabiegi pielęgnacyjne z indywidualnie dobranym koktajlem kosmetycznym przywrócą blask skóry po lecie.

Do niedawna sądzono, iż zniszczenie włókien kolagenu poprzez ekspozycję na słońce, to proces nieodwracalny. Okazuje się jednak, że niektóre składniki (retinoidy) stosowane na skórę mogą nie tylko zatrzymać ten proces, ale także poprzez stymulację odbudowy kolagenu przez fibroblasty, mogą go skutecznie odwrócić. Zabiegiem, który ma na celu wygładzenie zmarszczek, poprawę gęstości skóry, spowolnienie procesów starzenia jest
na przykład fotoodmładzanie. Seria zabiegów skraca i przebudowuje włókna kolagenowe, dzięki czemu skóra jest jędrniejsza, bardziej elastyczna, zmniejszają się rozszerzone pory
i wygładzają drobne zmarszczki. Jest to zabieg naświetlania, tak więc przed jego wykonaniem należy odczekać ok. 4 tygodni od ostatniego dnia opalania.
Dla osiągnięcia zamierzonego efektu zaleca się  wykonanie serii 4-6 zabiegów w odstępach 3-tygodniowych. Innym zabiegiem o podobnym działaniu na skórę są Fale Radiowe.
Fale radiowe działają w obrębie skóry właściwej, stymulując fibroblasty (komórki skóry)
do produkcji i regeneracji włókien kolagenowych. Dodatkowym atutem zabiegu jest możliwość wykonywania go na praktycznie wszystkich partiach ciała w celu wymodelowania sylwetki oraz ujędrnienia skóry. Seria zabiegów uzależniona jest od potrzeb, średnio wykonuje się od 5 do 12 zabiegów powtarzanych w odstępach 10-dniowych.

Opalamy się, żeby uzyskać piękny, jednolity, złocisty kolor skóry. Co jednak, gdy nie udaje się osiągnąć zamierzonego celu? U niektórych kobiet pojawiają się nieregularne plamy o brunatnym zabarwieniu, których żadnym sposobem nie można wywabić.
To ostudy. Ich występowanie nasilają kąpiele słoneczne, szczególnie gdy jednocześnie stosuje się doustne środki antykoncepcyjne (po przerwaniu kuracji plamy stają coraz mniej widoczne) lub zażywają lekarstwa na bazie dziurawca. Innymi defektami, które powstają na skórze w czasie wakacji, są przebarwienia posłoneczne. W takim przypadku zaleca się zabiegi  o działaniu złuszczającym. Pierwszym z nich jest mikrodermabrazja. Mikrodermabrazja to zabieg, który prowadzi do wygładzenia nierówności, rozjaśnienia przebarwień, spłycenia blizn, zmarszczek oraz wyeliminowania zmian trądzikowych, łojotoku i zaskórników. Skóra staje się gładsza, bardziej napięta, elastyczna, poprawia się również jej koloryt. Mikrodermabrazja działa stymulująco na fibroblasty, co daje nam spowolnienie procesu starzenia się skóry.

Innym zabiegiem o działaniu złuszczającym jest chemabrazja (kwasy). Eksfoliacja kwasami AHA + BHA lub PHA pozwala na unormowanie procesu nadmiernego przetłuszczania, ściąga pory, spłyca blizny i drobne zmarszczki, ujednolica koloryt skóry rozjaśniając przy tym przebarwienia. W zależności od rodzaju lub stężenia użytych kwasów, eksfoliacja działa płycej lub głębiej, docierając nawet do skóry właściwej. Głębokość oraz intensywność złuszczania skóry dobierane są indywidualnie, w zależności od rodzaju problemu. Podczas stosowania kwasów musimy pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej, ponieważ w większości mają działanie fotouczulające (konieczne jest stosowanie wysokich filtrów SPF) i odpowiednim, częstym nawilżaniu skóry.
Obowiązuje generalna zasada, że czym niższe jest pH, tym kwas ma większą moc, przez co wzrasta jego działanie złuszczające i drażniące na skórę. Dlatego peelingu kwasami w żadnym wypadku nie wolno wykonywać samodzielnie w domu – im głębszy peeling zastosujemy, tym większe jest ryzyko powikłań w postaci przebarwień, blizn, a nawet zakażeń. Dla osób, które mają problemy z przebarwieniami skóry, nadprodukcją melaniny, plamami starczymi polecany jest szczególnie kwas kojowy. Jest on substancją o udowodnionych klinicznie właściwościach odbarwiających.  Chemabrazję należy zatem odłożyć właśnie na okres jesienny.

Promienie UV zwiększają produkcję wolnych rodników odpowiedzialnych za uszkodzenia nawet zdrowej skóry. Dlatego, jeśli na naszej skórze zauważymy pieprzyki, których dotąd nie mieliśmy, albo dotychczas istniejące zmienią kształt lub wielkość, należy niezwłocznie udać się do dermatologa.

Skórę, która nie jest już podrażniona, możemy poddać regeneracyjnej kuracji pielęgnującej. Wybór zabiegów jest szeroki, poza peelingami możemy wykonać: maski termiczno-modelujące, okłady z włókniny lub jonoforezę. Jonoforeza jest zabiegiem elektroleczniczym, w jego trakcie wykorzystuje się działanie prądu stałego (galwanicznego), który poprzez wprowadzanie do tkanek jonów działa leczniczo na organizm. Ustalono, że jony wprowadzone do skóry tą drogą, gromadzą się na granicy naskórka i skóry właściwej, skąd zostają odprowadzone z prądem krwi w głąb ustroju. W kosmetologii najczęściej stosuje się działanie jonoforezy w leczeniu różnych odmian trądziku, teleangiektazjach, przebarwieniach, podrażnieniach czy bliznach.

Po urlopie polecane są także zabiegi laserami frakcjonującymi, które są najskuteczniejszą metodą stymulacji skóry w celu jej odmłodzenia i poprawy jakości.

Masaż sprzyja regeneracji ciała i odprężeniu umysłu
Masaż sprzyja regeneracji ciała i odprężeniu umysłu

W pielęgnacji po wakacjach pamiętajmy o całym ciele. Po za wspomnianym zabiegiem
z użyciem fal radiowych, które działają przede wszystkim ujędrniająco i modelująco na skórę, warto zafundować sobie pełną regenerację podczas zabiegu w gabinecie – Body wrapping. To zabieg, podczas którego wykonuje się peeling całego ciała, ampułkę oraz maskę, w zależności od potrzeb skóry. Po wakacjach świetnie sprawdzą się zabiegi pielęgnacyjne o egzotycznych nazwach, jak: Scen Tao, Gorączka Złota, czy Morska Kuracja. Taki zabieg warto rozszerzyć o masaż klasyczny lub relaksacyjny całego ciała.

Gabinety kosmetyczne oferują nam również wiele zabiegów nawilżająco-regeneracyjnych. Starajmy się wykonywać je przynajmniej raz na 1-2 miesiące, aby nasza skóra miała zdrowy wygląd i była w dobrej kondycji. Powinniśmy jednak pamiętać, że odwrócenie zniszczenia posłonecznego jest możliwe przy jednoczesnej pielęgnacji zarówno w gabinecie kosmetycznym, jak i w domu.

Emilia Rechul

Sprawdź także

brzuch po ciąży

Zabiegi, jakie warto wykonać po ciąży

Kiedy w okresie połogu ciało nie wraca do swojej formy, można skorzystać z dobrodziejstw medycyny estetycznej. Jeśli problemem …

6 komentarzy

  1. i co tu wybrać tyle możliwości 🙂
    ale dziękuję za merytoryczny artykuł

  2. faktycznie po wakacjach warto o siebie zadbać tak samo, jak i przed.
    W sumie wychodzi na to, że ani chwili spokoju nie mamy 😛

  3. bo najwazniejsza jest systematycznosc, jak dobrze zaplanujesz wszystkie kuracje i wybierzesz odpowiednie to wcale nie ma tego tak duzo

  4. a ja w tym roku bez urlopu w wakacje i w ogóle bez wyjazdów 🙁
    przynajmniej się nie spaliłam

  5. oj coś czuję że bez makrodermabrazji się nie obejdzie

  6. mikrodermabrazji*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potwierdź, że nie jesteś robotem: *