czwartek , 27 Lipiec 2017
Strona główna / Kosmetyki / Co nam szkodzi (a co nie) cz. II – silikony, SLS, PEG-i, ftalany, filtry, aromaty.
Silikony doskonale wygładzają włosy. | fot.: Fotolia

Co nam szkodzi (a co nie) cz. II – silikony, SLS, PEG-i, ftalany, filtry, aromaty.

Nie warto z definicji potępiać całej grupy składników, nawet tych o wątpliwej reputacji. Zazwyczaj, nawet w ramach jednego typu substancji, znaleźć można te, które będą korzystniejsze, czy mniej agresywne.

Silikony, czyli krzemoorganiczne związki otrzymywane przez polimeryzację monomerów dialkilosilanoli – stosowane w podkładach, żelach, balsamach do ciała, kremach, szamponach, odżywkach, maskach. Wygładzają, wyrównują niedoskonałości, ułatwiają rozprowadzanie kosmetyku, są odporne na temperaturę i wilgoć.

Tworzą film ochronny, który przy skórach wrażliwych, z tendencją do wyprysków, czy zaskórników, może powodować nasilenie objawów. Silikony mogą blokować dostęp substancji czynnych w głąb skóry. Jak się okazuje, niektóre z nich rozpuszczają się w wodzie albo samoczynnie wyparowują po pewnym czasie. Tych silikonów, które nie rozpuszczają się w wodzie i do ich zmycia potrzebne jest zastosowanie detergentów, lepiej unikać.

Na etykietach można je znaleźć pod nazwami:

  • dimethicone copolyol,
  • lauryl methicone copolyol,
  • hydrolyzed wheat protein,
  • hydroxypropyl polysiloxane
  • amodimethicone,
  • dimethicone,
  • dimethiconol,
  • beheonoxy dimethicone,
  • phenyl trimethicone
  • simethicone,
  • trimethicone
  • cyclomethicone,
  • cyclopentasiloxane,
  • trimethylsilylamodimethicone,
  • trimethylsiloxysilicates
  • cyclopentasiloxane cyclomethicone

O potencjalnie szkodliwe działanie podejrzewane są także SLS oraz SLES. SLS (Sodium Lauryl Sulfate) i SLES (Sodium Laureth Sulfate) to drażniące, bardzo silne detergenty, stosowane również w chemii gospodarczej i prze­mysłowej ze względu na niski koszt produkcji. Mają silne właściwości uczulające i draż­niące. Dobrze się pienią, dlatego są obecne w większości kosmetyków myjących: żelach, mydłach, płynach i olejkach do kąpieli, szamponach, płukankach do jamy ustnej oraz tonikach. Wysuszają skórę, mogą powodować świąd, rumień, a w skrajnych przypadkach – atopowe za­pa­le­nie skóry. Łupież, swędzenie skóry głowy oraz łamliwość i wypadanie wło­sów – to prawdopodobnie efekty stosowania ich w szamponach. SLS i SLES mogą być skażone dioksanami (rozpuszczalnik), przez co mogą wykazywać działanie rakotwórcze. Nie powinno stosować się ich u kobiet w ciąży oraz u niemowląt.

Na etykietach obecność SLS i SLES można rozpoznać po następujących nazwach:

  • Sodium Lauryl Sulfate
  • Sodium Laureth Sulfate

PEG (glikol polietylenowy) oraz PPG (glikol polipropylenowy) – są to emulgatory, które łączą tłuszcz i wodę w jednolitą masę. Mogą być też stosowane jako substancje myjące (szampony, kremy, make-up, pasty do zębów, spray do włosów). Do ich produkcji wykorzystywany jest szkodliwy tlenek etylenu. Stwierdzono, że uszkadzają strukturę genetyczną komórek, zostały uznane jako substancje rakotwórcze. PEG i PPG powodują, że skóra staje się bardziej przepuszczalna, przez co łatwiej przenikają przez nią szkodliwe substancje. Efektem ubocznym działania PEG są stany zapalne, atakujące głównie skórę twarzy i pach­win.

Składniki zawierające glikol polietylenowy oraz glikol polipropylenowy można znaleźć pod naz­wami:

  • wszystkie substancje z przedrostkiem w nazwie PEG i PPG, np. PEG-40 Sorbitan Diisostearate, PPG-…. np. PPG-15 Stearate
  • składnik z końcówką “…eth” np. Laureth-4, Acrylates/Steareth-20 Methacrylate Copolymer
  • Aluminium Chlorochydrate
  • Aluminium Chlorochydrex
  • Poloxamer 124, 184, 188, 407
  • Poloxamine,Polysorbate 20, 60, 80

Ftalany są plastyfikatorami, czyli nadają elastyczności wielu materiałom. Stosowane są w przedmiotach gospodarstwa domowego, wyrobach medycznych, opakowaniach, zabawkach oraz w preparatach kosmetycznych. Charakteryzują się różnymi właściwościami chemicznymi i toksykologicznymi, dlatego nie należy ich traktować jako jednej grupy związków. Ftalany są podejrzewane o szkodliwe działanie na wątrobę, nerki, układ hormonalny i organy rozrodcze. Niektóre z nich (Diethylphtalat DEP) mogą być wchłaniane przez organizm i wpływać negatywnie na nasz mechanizm ochronny. Badania wykazują, że ftalany mogą również wykazywać własności rakotwórcze i toksyczne.

Ftalany, co do których nie ma wątpliwości na temat ich bezpieczeństwa, są stosowane w kosmetykach. Najczęściej używa się jest ftalanu dietylu (DEP), który pełnić może następujące funkcje:

  • rozpuszczalnik kompozycji zapachowych i utrwalacz zapachu perfum (perfumeria)
  • plastyfikator zapewniający elastyczność lakieru do włosów
  • plastyfikator zapobiegający pękaniu i złuszczaniu się lakieru do paznokci
  • skażalnik alkoholu etylowego, który powoduje nieprzydatność alkoholu do spożycia

Aktualnie na liście substancji niedozwolonych do stosowania w Unii Europejskiej znajdują się:

  • Ftalan dibutylu – Dibutyl phthalate
  • Ftalan bis(2-etyloheksylu) – bis(2-Ethylhexyl) phthalate
  • Ftalan bis(2-metoksyletylu) – (2-Methoxyethyl) phthalate
  • Ftalan n-pentylu-izopentylu – n-pentyl-isopentylphthalate
  • Ftalan di-n-pentylu – di-n-pentyl phthalate
  • Ftalan diisopentylu – diisopentylphthalate
  • Ftalan benzylu butylu – benzyl butyl phthalate

Według opinii naukowców, obecność ftalanów na wykrytym poziomie stężeń nie stanowi ryzyka dla zdrowia konsumentów. Komitet Naukowy ds. Produktów Konsumenckich SCCP uznał, że ilości śladowe ftalanów w kosmetykach do 100 ppm są bezpieczne.

Nitrozoaminy należą do grupy związków N-nitrowych, posiadających grupę nitrozową – NO, połączoną bezpośrednio z azotem. Mogą występować w produktach spożywczych, tytoniu, napojach alkoholowych, lekach oraz w kosmetykach. Do kosmetyków dostają się poprzez zanieczyszczone substancje lub powstają podczas składowania, na skutek wchodzenia w reakcje składników preparatów. Występują między innymi w szamponach do włosów. Prawie wszystkie mogą wywołać nowotwory płuc, wątroby, jamy ustnej, żołądka i przełyku. Produkty te można rozpoznać tylko gdy znamy kombinację substancji, z których mogą powstawać, np. Triethanolamin (TEA – żywany często do produkcji mydła)
i substancja konserwująca Bronopol lub Bronidox.

Filtry UV – niezwykle ważne, ponieważ chronią nas przed zachorowaniem na raka skóry. Jednak niektóre z nich mają też działanie negatywne – wnikają w skórę, wychwytują promienie UV (posiadające dużo energii) i przekształcają je w energię cieplną. Mechanizm ich działania oparty na wnikaniu w skórę, może być przyczyną alergii, np. alergicznej egzemy kontaktowej. Badania dowodzą, że sto­so­wa­nie syntetycznych filtrów przyczynia się do zmain hormonalnych.

  • oktokrylen – zapewnia ochronę przed UVB (nazwa handlowa: Uvinyl N 539T, Eusolex OCR
  • trisiloxan drometrizolu i jego pochodne – chroni przed UVB i UVA, (nazwa handlowa to silatrisol)
  • butyl methoxydibenzoylomethane (Parsol) – czyli avobenzon, chroniący przed promieniowaniem UVA
  • Tinosorb M – chroni zarówno przed UVB, jak i UVA
Syntetyczne aromaty stosowane w kompozycjach perfum, mogą mieć działanie drażniące | fot.: Fotolia
Syntetyczne aromaty stosowane w kompozycjach perfum, mogą mieć działanie drażniące | fot.: Fotolia

Przy wyborze kremu, balsamu do ciała i, oczywiście, perfum bardzo ważny jest ich zapach. Aby otrzymać odpowiednią nutę zapachową, łączy się nawet kilkaset ingrediencji.  Producenci mają do dyspozycji ok. 2500 pojedynczych składników zapachowych otrzymywanych przez destylację parową kwiatów, liści, owoców, kory drzewnej oraz otrzymywanych syntetycznie. To właśnie zapachy otrzymywane syntetycznie nie zawsze są bezpieczne dla naszej skóry. Mogą powodować silne reakcje alergiczne oraz przyczyniać się do powstawania przebarwień w wyniku ekspozycji słonecznej. Prawo nie nakazuje wymienienia w deklaracji substancji aromatycznych użytych w danym produkcie. Wystarczy, że będzie tam umieszczona informacja „aromat” lub „parfum”.  Wyjątek stanowi 26 substancji, które od 2005 podlegają takiemu nakazowi. Są to:

  • Amylcinnamal
  • Benzylalkohol
  • Cinnamylalkohol
  • Citral
  • Eugenol
  • Hydroxycitronellal
  • Isoeugenol
  • Amylcinnamylalkohol
  • Benzylsalicylat
  • Cinnamal
  • Cumarin
  • Geraniol
  • Hxdroxymethylpentylcyclo-hexencarboxaldehyd
  • Anisylalkohol
  • Benzylcinnamat
  • Farnesol
  • 2-(4-tert-Butylbenzyl)propionaldehyd
  • Linalool
  • Benzylbenzoat
  • Citronellol
  • Hexylcinnamaldehyd
  • d-Limonen
  • Methylheptincarbonat
  • 3-Methyl-4-(2,6,6-trimethyl-2-cyclohexen-1-yl)-3-buten-2-one
  • Eichenmoosextrakt
  • Baummoosextrakt.

Kolejne na liście potencjalnie niekorzystnych składników w kosmetykach są aromatyczne aminy (syntetyczne barwniki). Występują głównie w preparatach do koloryzacji włosów. Wiele z nich cechuje się działaniem drażniącym, a nawet toksycznym. Po przeprowadzonych badaniach stwierdzono również, że przy dłuższym stosowaniu mogą wywoływać nowotwory. Poza tym, mogą wywoływać alergię, czy astmę. Szczególnie narażone są wówczas osoby, które systematycznie farbują włosy lub profesjonalnie zajmują się koloryzacją. Unia Europejska zakazała stosowania 22 amin. Oto ich lista:

  •     6-Methoxy-2,3-Pyridinediamine and its HCl salt
  •     2,3-Naphthalenediol
  •     2,4-Diaminodiphenylamine
  •     2,6-Bis(2-Hydroxyethoxy)-3,5-Pyridinediamine
  •     2-Methoxymethyl-p-Aminophenol
  •     4,5-Diamino-1-Methylpyrazole and its HCl salt
  •     4,5-Diamino-1-((4-Chlorophenyl)Methyl)-1H-Pyrazole Sulfate
  •     4-Chloro-2-Aminophenol
  •     4-Hydroxyindole
  •     4-Methoxytoluene-2,5-Diamine and its HCl salt
  •     5-Amino-4-Fluoro-2-Methylphenol Sulfate
  •     N,N-Diethyl-m-Aminophenol
  •     N,N-Dimethyl-2,6-Pyridinediamine and its HCl salt
  •     N-Cyclopentyl-m-Aminophenol
  •     N-(2-Methoxyethyl)-p-phenylenediamine and its HCl salt
  •     2,4-Diamino-5-methylphenetol and its HCl salt
  •     1,7-Naphthalenediol
  •     3,4-Diaminobenzoic acid
  •     2-Aminomethyl-p-aminophenol and its HCl salt
  •     Solvent Red 1 (CI 12150)
  •     Acid Orange 24 (CI 20170)
  •     Acid Red 73 (CI 27290)

Potencjalnie niekorzystne składniki kosmetyków, czy takie, co do których istnieją wątpliwości,  mogą być używane tylko w określonych stężeniach, precyzowanych odpowiednimi Rozporządzeniami. Pamiętajmy, że reakcja alergiczna (czy inna niepożądana) ujawnia się najczęściej po dłuższym zastosowaniu kosmetyku zawierającego określony składnik. Dzięki dostępowi do informacji na temat wszystkich składników – tych, o działaniu pozytywnym, i tych szkodliwych, łatwo wybierać preparaty kosmetyczne, które będą miały łagodniejsze działanie i będą dla nas bardziej odpowiednie.

Bibliografia:

  • kosmopedia.org
  • Arct J., Pytkowska K., Barska K., Kifert K., Pauwels A.: Leksykon surowców kosmetycznych, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Zawodowej Kosmetologii i Pielęgnacji Zdrowia 2011

Klaudia Tobiś

Sprawdź także

pielęgnacja domowa okolic oczu

6 sposobów na piękne spojrzenie

Okolice oczu to wyjątkowo delikatne i wrażliwe miejsce, na którym oznaki upływającego czasu szybko stają …

5 komentarzy

  1. jak to mówia: co cię nie zabije to cię wzmocni 😉

  2. Bolesławska

    Coraz częściej zwracam uwagę na to, co zawierają kosmetyki, których używam. Czasami można się przerazić czego tam dodają i jakie to są mieszanki.
    Dziękuję za przydatny artykuł.

  3. zacznę uważniej patrzeć na to, co kupuję

  4. silikony w szampnie? a to ci dopiero

  5. Boże !!! Widzisz i nie grzmisz! Jak hydrolizat białek pszenicy może być silikonem??!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Potwierdź, że nie jesteś robotem: *